Wszystko co możesz zrobić z rydzów

To zadziwiające, jak bardzo grzyby wniknęły do kuchni różnych regionów świata. Co prawda same w sobie nie są podstawą żadnej z diet, a jednak lubią je niemal wszyscy. Pieczarki, borowiki, trufle, czy kurki – to tylko niektóre z wartych do wymienienia gatunków potrafiących uczynić obiad bardziej smacznym.

Obok zróżnicowania gatunkowego można też wyróżnić kilka możliwych podejść do tematu przygotowania grzybów. I tak niektórzy lubią podgrzybki w formie podsmażanej, inni rydze marynowane, a jeszcze inni używają pieczarek jako główny składnik zupy. A bywają i tacy, dla których borowiki to niezastąpiony element farszu w pierogach.

Można przygotować na całą zimę

Samo marynowanie ma na celu wydłużenie trwałości. To po prostu konserwowanie poprzez umieszczenie ich w zalewie. Proces taki nie tylko pozwala na długie trzymanie rydzów, podgrzybków, czy borowików w spiżarni, ale na dodatek nadaje im ciekawego smaku. Tym samym staje się on niezłą alternatywą względem tradycyjnego suszenia, choć i takie działanie jest dobre i ma swoją wartość kulinarną.

Prawie dowolna potrawa

A jak można wykorzystać rydze marynowane w swojej kuchni? Najbardziej oczywistym, choć zdecydowanie nie jedynym, podejściem jest potraktowanie ich jako przekąsek lub zagryzek. Ciekawie jednak sprawdzają się jako element zarówno prostych, jak i bardziej skomplikowanych potraw.

Jeśli chodzi o te proste, to po wymieszaniu z ziemniakami lub kaszą pęczak czynią te zwyczajne potrawy dużo ciekawszymi – a przecież to tylko jeden dodatkowy element w ich składzie. Z drugiej strony można je wykorzystać także jako wkład do naleśników. W tym zakresie jest naprawdę sporo kombinacji co do formy farszu, od wymieszania rydzów marynowanych z pastą z soczewicy, aż po użycie ich razem ze szpinakiem.

Ciekawostką mogą być również bezmięsne kotleciki, w których miesza się rydze marynowane z bułką tartą i odrobiną mąki orkiszowej, a potem taką mieszankę podsmaża na oliwie z oliwek.

Rydz rydzowi nierówny

Pozostaje jeszcze sprawa pochodzenia grzybów. Często okazuje się, że lepiej sprawdzają się te z targowisk lub wręcz samodzielnie pozbierane w czystym lesie, najlepiej górskim. Można też korzystać z mniejszych sklepów, wyspecjalizowanych w tradycyjnych daniach warzywnych, owocowych i grzybowych albo ze sklepów ze zdrową żywnością. Opcje te sprawdzą się dużo lepiej, niż zafoliowane grzyby na supermarketowych półkach.

Add a Comment